Pepe – biszkoptowy Pan wyciągnięty ze schroniska

pepe labrdaory.org

Wiek: około 7 lat

Płeć: samiec

Maść: biszkoptowa

Kastracja: tak

Miejsce pobytu: DT Poznań

Stan zdrowia: alergia na drób, infekcja uszu- w trakcie leczenia Calcortem. Oprócz tego przyjmuje Euthyrox- podejrzenie niedoczynności tarczycy.

Posłuszeństwo: z dużą radością wykonuje komendy, lubi się uczyć. Zachowuje czystość w domu, ale ze względu na przyjmowanie dużej ilości leków i dietę, warto wychodzić z nim częściej. Jak każdy lab jest małym łakomczuszkiem, dlatego lepiej nie zostawiać go sam na sam z jedzeniem, które może magicznie zniknąć w jego brzuszku.

Zachowanie wobec innych psów: z reguły niekonfliktowy, na 90% spotkanych psów nie zwraca uwagi, do pozostałych odnosi się przyjacielsko. Zaatakowany, nie pozostaje dłużny.

Stosunek wobec dzieci: przyjazny, cieszy się, ale nie popada w euforię

Żywienie: surowe mięso (alergia na drób )

Zachowanie podczas transportu: spokojny, lubi obserwować drogę

labradoryorg
Pepe w pigułce

Pepe to około siedmioletni, zrównoważony labrador. Choć nie jest wyjątkowo duży, to ma ogromną siłę fizyczną.
Uwielbia się tulić do człowieka, a nade wszystko trącać jego rękę by przypomnieć, że czas na mizianie lub… wyjście na spacer.
Pepe mimo początkowych wpadek, zachowuje w domu czystość. Szybko się uczy i dostosowuje do trybu życia człowieka.
Ze względu na przyjmowane leki i ilość potrzebnej wody warto pamiętać żeby wychodzić z nim częściej.
Podczas jednego spaceru potrafi załatwiać się 3 razy. W kryzysowych chwilach może go nawet przycisnąć w domu.
Obecnie Pepe musi spożywać tylko jedno źródło białka, by wykluczyć ewentualną alergię pokarmową. Z czasem, jeśli objawy się nie pojawią będzie można urozmaicić jego jadłospis – na pewno jednak nie może znaleźć się w nim drób.

Z moich spostrzeżeń i rad – Pepe nie przepada za suchą karmą. Jedzenie jej sprawia mu sporo kłopotu.

labradoryorg
Pielęgnacja uszu

Pepe trafił pod naszą opiekę z przewlekłą chorobą uszu. Po ich stanie widać, że jest to problem,który towarzyszy mu od wielu lat. Świadczą o tym między innymi operacyjnie otwarte kanały słuchowe i liczne narośla powstałe wskutek braku leczenia.
Uszka są jeszcze w trakcie podleczania, ale ich stan jest o niebo lepszy, niż gdy trafił pod nasz dach.
Niestety jest to problem, który może nawracać i sprawiać mu dyskomfort.

Jak często i mocno? Wszystko zależy od tego ile uwagi poświęcą mu nowi właściciele.

W jego apteczce nie powinno zabraknąć sterydu – Calcort. Zapewne z czasem nie będzie go potrzebował tak dużo jak teraz (1 tabletka co drugi dzień), ale póki co musi go zażywać. Calcort jest dostępny w Niemczech i jest nieco droższy od polskiego odpowiednika Encortonu, ale nie wywołuje takich skutków ubocznych (przede wszystkim nie obciąża kory nadnerczy).

Nowi właściciele powinni mieć zawsze pod ręką specyfik do pielęgnacji uszu.

Systematyczne ich czyszczenie zapobiegnie nawrotom choroby.

Poza tym u Pepe może występować niedoczynność tarczycy. Po zakończeniu leczenia
uszu – będzie można wykonać badania, które wskażą czy jest to słuszna diagnoza. Obecnie Pepe dostaje Euthyrox.

labradoryorg
Historia Pepe

Przeszłość Pepe jest wielką niewiadomą, aczkolwiek na pewno nie był to pies zaniedbywany.

Z ogromną radością wykonuje komendy siad, leżeć, łapa czy nawet poproś.
Bywa nachalny, lubi wkładać nos do garnków czy talerzy, ale doskonale rozumie też komendę „wyjdź”, na którą reaguje opuszczeniem pomieszczenia.
Oczywiście zdarza mu się mieć wybiórczy słuch, ale który pies tak nie robi?

W poszukiwaniu jedzenia (bo jeść mógłby na okrągło) potrafi włożyć mordę nawet do zlewu. Dlatego uprzedzam – nie rozmrażajcie mięsa w zlewie. Z naszego domu zniknęło już kilka obiadów.

Pepe śpi na swoim posłaniu, ale w przypływie chęci przytulenia się do człowieka potrafi wejść na kanapę by nieco się pomiziać.

Ma też swój rytuał: co wieczór gdy wszyscy idą spać podchodzi do łózka, daje buziaka człowiekowi i oddala się na swoje posłanie.

Urocze, nieprawdaż?

Gdzie może zamieszkać Pepe?

Pepe może zamieszkać w domu gdzie są dzieci, inne psy (pod warunkiem, że poznają się na neutralnym gruncie – nie w domu) czy też u samotnej osoby.

Ważne jednak, by w domu znajdowała się silna osoba, która będzie potrafiła nad nim zapanować. Pepe z reguły chodzi spokojnie na spacerach, ale w pogoni za potrzebą potrafi solidnie pociągnąć.

Z reguły jest niekonfliktowy , na 90% innych psów nawet nie reaguje. Do pozostałych podchodzi przyjacielsko, ale jeśli któryś się na niego rzuca, to i on nie jest dłużny.

labradoryorg
Co Pepe robi w ciągu dnia?

Większość dnia przesypia. Czasami wygląda jak strasznie zmęczony misiak, który z niemowlęcym spokojem drzemie sobie gdziekolwiek, byleby w pobliżu znajdował się człowiek. Nawet jeśli w kuchni ktoś robi obiad, potrafi się położyć na środku i smacznie spać.

Nie ślini się na przygotowywane potrawy, on tylko chce być blisko swojego człowieka. Kiedy brakuje mu zabawy, przychodzi i wciska mordkę pod rękę, podrzuca ją i nalega na mizianie.

Lubi się bawić, pobiegać za piłką. Koniecznie za piłką. Gdy ją widzi, wstępuje w niego szczenięca radość.

Komu można polecić Pepisia?

Na pewno ludziom, którzy nie chcą się bawić w wychowywanie szczeniaka, który psoci i brudzi.

Polecamy go również osobom, które potrzebują niezbyt wymagającego pod względem fizycznym psa.

Muszą to jednak być ludzie, którzy będą świadomi Pepisowych problemów z uszami i będą w stanie poświęcić mu 2-3 dni w tygodniu na pielęgnację.

To naprawdę niewiele, w zamian za ogromną wdzięczność jaką Pepe będzie miał do tych, którzy przygarną go pod swój dach.

Wątek na forum: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?p=721178#721178

Kontakt w sprawie adopcji: 789357033 (Małgosia), 607 492 249 (Martyna), 603 240 741 (Monika)

e-mail: adopcje@labradory.org