Zbawienna moc KONGA!

Kong-niezniszczalna zabawka na smakołyki dla Twojego psa!

Kong, to gumowy gryzak, o specyficznym,zwężającym się kształcie, który utrudnia wydostanie wkładanych do środka przysmaków.

Stworzony został z myślą o psich niszczycielach, które przy pomocy swoich zębów rozpracowują każdą zabawkę.
Producent oferuje nam dwie wersje produktu: Kong oraz Kong Extreme- wykonany ze specjalnie wzmocnionej gumy, dla psów o silnym zacisku szczęk.
Oprócz tego na rynku znajdziemy Kong Puppy- specjalny wariant dla szczeniaków, utworzony z bardziej miękkiej gumy, dostosowanej do wrażliwego uzębienia malucha.
Na jego powierzchni znajdują się rowki, których ugryzienie wspomaga wyrzynanie się zębów mlecznych i wymianę na stałe, co pozwoli zredukować towarzyszące temu swędzenie dziąseł.

kong

Dzięki temu lepiej poradzimy sobie z gryzącym wszystko szczeniakiem, którego ząbki w tym okresie przypominają kłujące szpilki.
Kong dostępny jest w różnych rozmiarach, w zależności od wagi psa.

Zalety Konga

Kong to zabawka polecana zarówno przez weterynarzy jak i psich behawiorystów.
Dzięki swojemu przeznaczeniu, stanowi istotne narzędzie w walce z lękiem separacyjnym.

Lizanie to czynność, która wpływa na psa wyciszająco, pozwalając mu na zapanowanie nad emocjami.
Same próby wydostania przysmaków potrafią zająć psa na dłuższy czas pod naszą nieobecność, co jest plusem zarówno w przypadku psów lękowych jak i dla pupili, które skazane są na długą samotność.
Pomaga to uniknąć zachowań destrukcyjnych i wymuszania uwagi.
Kong jest również dobrym sposobem na zajęcie dla psa, gdy nie mamy dla niego czasu, lub gdy przychodzą do nas goście, a nie mamy ochoty, by zwierzę plątało się nam między nogami.
Dzięki wprowadzeniu klatki, do której możemy wysłać psa, mamy jednocześnie spokój i czyste sumienie, a pies zajęcie, które go zmęczy i wyciszy.

kong
Kong kontra kula smakula

Wiele osób nie inwestuje w konga, ponieważ posiadają już kulę smakulę, podobną w zastosowaniu zabawkę.
Jest to piłka, wyposażona w środku w tunel, gdzie wpadają wrzucone do niej smakołyki. Zadaniem psa jest wydostanie ich poprzez trącanie łapą, czy turlanie nosem po ziemi.
Kong daje nam większe możliwości. Nie musimy ograniczać się jedynie do suchych przysmaków, a możemy tworzyć różnorodne mieszanki, ograniczone jedynie naszą pomysłowością.
Zawartość konga możemy zamrozić, dzięki czemu naszemu pupilowi jeszcze dłużej zajmie zdobycie nagrody.

Przykładowe przepisy

Przygotowaliśmy dla was dwie przykładowe mieszanki, którymi możecie zapełnić konga, dając powód do radości swojemu psu, a jednocześnie nie narażając się na duże koszty finansowe i natłok pracy.

Wersja owocowa

KONGPRZEPIS

Składniki:

  • 2 banany
  • jedno jabłko
  • 2 łyżki otrębów
  • jogurt naturalny

KONGPRZEPIS

Wersja mięsna

KONGPRZEPIS

Składniki:

  • pasztet Acitv Dog z biedronki
  • pomidor
  • garść żołądków i serc drobiowych

kongprzepis

  • http://www.blogger.com/profile/02052283856059552467 Olka Mikler mojprzyjaciel-pies

    Kong to chyba najlepsza rzecz jaką kupiłam :D. Sprawdza się super, ja kombinuje przeróżne opcje jego wypełniania, a pies już nie wyje jak wychodzę z domu.

  • http://www.blogger.com/profile/04685249244179906575 Yedienia .

    Ja planuję zakup kuli smakuli 😉

  • Anonymous

    kong jest cudowny 🙂 wszystkie zabawki tej firmy świetnie się u nas sprawdzają.

  • http://www.blogger.com/profile/06937114043690131746 Chanja

    Kongi są świetne, trwałe i zajmują psa na długo :3
    My musimy znowu zakupić, bo pies jest niszczycielem xD

  • http://www.blogger.com/profile/02260482893585323464 Katarzyna Sojda

    Przyczyną tego, że psy są nadpobudliwe (nie zawsze, ale często) jest to, że ich ludzcy opiekunowie nie potrafią się nimi odpowiednio zająć. Pies nie jest tylko do przytulania, trzeba poświęcić wiele czasu na naukę i zabawę z psem. Trochę mnie denerwuje to, że do labradorów przypięto łatkę nadaktywnych psów. Mój Storm ma 3 lata i nigdy niczego nie zniszczył (oprócz swoich zabawek), a jest na prawdę aktywnym psem. Codziennie chodzi na dwa dłuższe spacery tak po 1,5, na których rzucamy piłeczkę, „gubimy rękawiczkę” i sprawdzamy czy jeszcze pamiętamy PT 1. Labrador retriever to rasa pracująca, samo bieganie na spacerze nie wystarczy, trzeba jeszcze zadbać o rozwój intelektualny psa. To oczywiście nie dotyczy się tylko labradorów.
    Blog bardzo mi się podoba. A kong świetny, tylko żeby ludziom chciało się jeszcze popracować i pobawić z własnymi psami…
    Zapraszam też na mojego bloga, pozdrawiam

    • http://www.blogger.com/profile/13726749401493329683 domi

      też tego nie lubię, ale prawdą jest że laby potrzebują dużo uwagi. 🙂 Dużo pracy, dużo ruchu. Jak wszystko się połączy to jest dobrze.:)

  • http://www.blogger.com/profile/02260482893585323464 Katarzyna Sojda

    🙂 I błagam o wyłączenie opcji obrazkowej przy umieszczaniu komentarzy.

    • http://www.blogger.com/profile/13726749401493329683 domi

      myślałam że mam wyłączone, dzięki za info 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/03529567699325326855 Adriana

    Moja psina jest żarłokiem i szaleje nawet za suchą karmą. Wymyślam różne sposoby napełniania Konga, żeby się nie znudziła. Świetnie sprawdza się u nas twaróg, kawałki szynki, mokra karma. Ale na sam koniec zawsze wkładam kilka granulek suchej karmy, bo inne rzeczy ciężko jej stamtąd wygrzebać ;).

  • http://www.mariuszwawoczny.pl Mariusz

    Absolutnie nie podawajcie pasztetów ludzkich taki jak na obrazku psom, są inaczej doprawiane i ssy najczęściej ich nie tolerują również przez wysoką zawartość tłuszczu. Po co zapychać psa czymś takim? Do kongów są specjale pasty i smakołyki dedykowane.

    • Domi

      Dlatego jest pokazany pasztet psi 🙂 Ewentualnie można z niego w ogóle zrezygnować, wystarczy samo zmielone mięsko, też pycha 🙂