Wywiad z Piotrem Awenckim z CEK Zuzik

Piotr Awencki- posiada międzynarodowe uprawnienia szkoleniowca COAPE, trener psów w Centrum Edukacji Kynologicznej Zuzik . Prowadzi szkolenia i seminaria oraz zajęcia dla psów o różnej tematyce.

Oprócz tego ze swoimi psami bierze udział w zawodach, osiągając wiele sukcesów.

Właściciel trzech psów: amstaffów Borysa i Zuzi oraz adoptowanego buldoga francuskiego Zosi

Więcej Informacji o Piotrze znajdziecie na stronie Zuzika

 

zuzik

1.Co to jest wzmacnianie pozytywne w szkoleniu psów? Jak to działa?

Pozytywne wzmocnienie to szkolenie polegające na wzmacnianiu (nagradzaniu) zachowań, które chcemy, by pies powielał. Jednocześnie ignorujemy niewłaściwe postępowanie czworonoga lub uniemożliwiamy jego wykonanie. Jest to najbardziej skuteczna forma nauki, bo psy, jak wszystkie istoty na Ziemi, zdecydowanie wolą robić te rzeczy, które z ich punktu widzenia są opłacalne (korzystne). Zanikną natomiast te z zachowań, które nie przynoszą spodziewanego efektu, zwierzę uzna je za bezcelowe. Pamiętajmy, że nagrodą w oczach psa może być wszystko (np. wyjście na dwór, pieszczota, zabawa), a nie tylko przysmak.
Można spotkać się z opinią, że ta forma szkolenia jest mało wychowawcza, bo pozwala się czworonogowi na wszystko. Nic bardziej mylnego. Pozytywne wzmocnienie nie ma nic wspólnego z tzw. „bezstresowym wychowaniem” i nie wyklucza reprymendy lub kontroli fizycznej. Stosuje się także kary. Bo karą może być również brak nagrody oraz pozbawienie zwierzęcia kontaktu (izolacja) z właścicielem lub dostępu do rzeczy (np. zabawki), na której mu zależy.

2. Jakie są najczęściej popełniane błędy podczas szkolenia?

To temat rzeka. Tak naprawdę nie ma chyba osoby, która by ich nie popełniała. Dlatego dobrze jest ćwiczyć pod okiem kogoś, kto będzie umiał je na bieżąco wyłapywać. Do najczęściej popełnianych błędów należą:

Niedostateczne utrwalenie komendy

Nauka psa polega na wielokrotnym powtórzeniu każdego elementu, do momentu, aż będzie on wykonywany automatycznie. Niestety, wielu właścicieli uważa taki tok szkolenia za stratę czasu i gdy tylko kilkakrotnie ich pupil wykona w miarę poprawnie komendę, uznają ją za odpowiednio wyuczoną.

Chaotyczne i mylące szkolenie

Zdarza się, że szkoląc psa robimy to w sposób dla niego kompletnie niezrozumiały (zmieniamy gesty i komendy, nagradzamy go w nieodpowiednich momentach lub też wymagamy od niego zbyt wiele na raz). Bez usystematyzowanego, opartego na powtórzeniach i odpowiednim ich nagradzaniu szkolenia, pies nie potrafi zrozumieć, ani utrwalić poleceń.

Praca tylko w jednym, stale tym samym miejscu

Pies uczy się na zasadzie skojarzeń i w przypadku, gdy szkolenie będzie prowadzone tylko w jednym miejscu, nie będzie on widział potrzeby słuchania nas poza nim.

Stosowanie kar (zarówno cielesnych, jak i werbalnych)

Pies zamiast na nas, skupia się na uniknięciu zagrożenia. Nawet przy wyuczonych już wcześniej komendach, kara (a właściwie strach przed nią) może doprowadzić do niewłaściwych zachowań.

Brak systematycznego treningu

Pies wykonujący w przeszłości poprawnie komendy, z czasem przestaje na nie reagować. Dzieje się tak, dlatego, że po zakończonym szkoleniu, duża liczba właścicieli nie ćwiczy ze swoim psem i nie powtarza wyuczonych poleceń, co prowadzi do tego, że pies po prostu je zapomina.

zuzik2
3. Jest takie przysłowie ” Starego psa nie nauczysz nowych sztuczek” – jak ma się ono do rzeczywistości, czy starsze pieski faktycznie nie są zdolne do zdobywania nowych umiejętności?

Gdyby nauka w podeszłym wieku nie miała sensu, nie powstały by Uniwersytety Trzeciego Wieku ;-).

Na nasze szkolenia bardzo często trafiają starsze (nawet kilkunastoletnie) psy i dają radę .Może trochę wolniej się uczą niż młode czworonogi, ale bez problemów opanowują podstawowe komendy, czy proste sztuczki.

4. Najpopularniejszymi sposobami motywacji psa są jedzenie i zabawka. Czy istnieją alternatywne metody by zachecić psa do pracy?

Trzecim sposobem wzmacniania zachowania psa jest kontakt z właścicielem, jednak ja bym go nie nazwał alternatywnym, a naturalnym 😉 .

Mowa oczywiście o pochwale słownej oraz pieszczocie. Dodatkowo dla odpowiednio prowadzonych psów, sama możliwość pracy z człowiekiem jest już w pewnym sensie formą nagrody.

zuzik1

5.Niektóre psy mimo ze w domu lubią zabawki nie traktują zabawy jako nagrody za wykonana pracę. Jak można nauczyć psa że zabawa jest równie wartościową nagrodą jak jedzenie?

Większość psów, szczególnie młodych uwielbia zabawę. Jednak nie wszystkie dorosłe psy mogą wykazywać zainteresowanie zabawkami (być może nigdy się nimi nie bawiły). Zamiast usilnie wtykać mu ją do pyska, zacznijmy się samemu nią bawić. Postarajmy się w ten sposób wzbudzić jego zainteresowanie. Możemy też za pomocą klikera nauczyć czworonoga chwytać (a później aportować oraz bawić w przeciąganie) zabawkę. Robimy to przez kształtowanie, zaczynając np. od spojrzenia na trzymany przez nas przedmiot.

Proszę także pamiętać o tym, że zbyt długa zabawa może sprawić, iż psu przestanie na niej zależeć. Dlatego zamiast godzinnego wściekania się, przerywamy ją w momencie, gdy jest najfajniej. Kiedy znów się pojawi zabawka, pies będzie gotowy zrobić wszystko, by móc się bawić. Bardzo ważne jest też, by w domu nie poniewierały się one. Podobnie jak w przypadku jedzenia, gdy będą dostępne przez cały czas, stracą na znaczeniu w oczach psa

6. W ofercie Zuzika możemy znalezć zajęcia fitness dog, na czym one polegają i czemu służą?
Zajęcia fitness dog, które składają się z kilku różnorodnych treningów z psem:

  • creative dog (stymulacja umysłowa)
  • dog zen (samokontrola)
  • fit paws (świadomość ciała)
  • rally-o (trening posłuszeństwa na wesoło)

Głównym celem programu fitness dog jest dobra zabawa oraz wszechstronny rozwój psa. Dzięki ciekawym zajęciom, wspólnym ćwiczeniom czworonóg i jego opiekun staną się zgranym zespołem.