Psie fast foody-karmy śmiecie

Czy pedigree lub chappi to dobra karma? Dlaczego nie należy karmić nią naszych psów? Co tak naprawdę znajduje się w składzie tych popularnych marketowych karm i czy naprawdę kupując je oszczędzamy.

pedigree,

Dlaczego ludzie wciąż kupują Pedigree?

Mimo protestów „nałogowych psiarzy” wciąż jeszcze wielu właścicieli funduje swoim pupilom karmę typu Pedigree lub Chappi, które popularnie w środowisku bardziej świadomych właścicieli nazywane są „fast foodami ” zwierzęcego świata.
Co więc powoduje, że grom ludzi wciąż karmi swoich pupili tą „mieszanką”? Nie zakładamy przecież, że nie kochają swoich podopiecznych, lub że nie zależy im na ich zdrowiu.

1. Karmy typu Pedigree lub Chappi wciąż jeszcze polecane są przez weterynarzy, którzy zazwyczaj czerpią z tego korzyści finansowe. Często te właśnie firmy są ich głównymi sponsorami,obdarowują gabinety darmowymi próbkami swoich produktów. Naturalne więc, że oczekują czegoś w zamian. Takich weterynarzy należy konsekwentnie unikać.

W dzisiejszych czasach warto mieć swój rozum i nie brać wszystkiego, co powie nam lekarz za pewnik, mimo, że darzymy go zaufaniem i nigdy nas nie zawiódł.

2. Skuteczna reklama. Ludzie wychodzą z założenia, że produkt, który jest reklamowany na tak szeroką skalę światową nie może być zły. Błąd. Naprawdę dobre i wartościowe karmy nie potrzebują reklamy. Ich skład świadczy sam za siebie.

3. ” Nie stać mnie na dobrą karmę”.

To najczęstsza wymówka, słyszana z ust osoby, która karmi swojego psa pokarmem kiepskiej jakości.
Tymczasem, gdy przyjrzymy się dokładnie cenom na rynku, okazuje się, że Pedigree czy Chappi do najtańszych wcale nie należą. Przy analizie porównawczej warto zwrócić uwagę na dawkowanie, które w przypadku każdej karmy jest inne. W przypadku Chappi czy Pedigree pies otrzymuje stosunkowo duże porcje, które mają być zapychające- lecz niestety na krótką metę. A wy jak szybko jesteście głodni po zjedzeniu hamburgera czy frytek?

4. „Nasze psy jedzą tą karmę od zawsze i nigdy nic im nie było.”
To, że nie okazują żadnych objawów, nie znaczy jeszcze, że tak zła karma nie przyniesie konsekwencji w przyszłości. Tak naprawdę, by stwierdzić, czy pies faktycznie dobrze toleruje karmę i niczego mu nie brakuje powinno się robić regularne badania krwi. Niestety w wielu przypadkach efekty nieprawidłowego żywienia mogą ujawnić się dopiero na starość.

5. „Mojemu psu ta karma bardzo smakuje i nie chce jeść niczego innego”.

A czy wam smakują popularne fast foody? No pewnie! Ale czy aby na pewno chcielibyście jeść je na co dzień? Czy byłoby to zdrowe dla waszego organizmu?
Nie bez powodu psy uwielbiają te karmy. Dodawane są do nich ulepszacze, które poprawiają ich smak.

Skład Pedigree/Chappi a dobrej karmy typu Acana

Przede wszystkich karmy typu Pedigree zawierają wręcz śladowe ilości mięsa czyli w praktyce „produkty pochodzenia zwierzęcego” (kopyta, sierść, skóra). Producenci podają, że jest ich około 4%, podczas gdy w dobrej karmie liczby te sięgają 30% i więcej.

4% sproszkowanych kości to za mało dla naszych psów, których podstawowym składnikiem diety jest właśnie mięso.

Oprócz tego karma zawiera zboża i multum ulepszaczy, zapychaczy, konserwantów, dodatków smakowych i barwników.

Śladowe ilości witamin i suplementów również nie działają na korzyść składu.
Dobra karma, to taka, która nie zawiera dużej ilości zbóż, węglowodanów oraz glutenu.

UWAGA: Częstym błędem właścicieli jest kupowanie karmy Purina Dog Chow, która składem przypomina Pedigree. Zamiast tego lepiej wybrać Purinę Pro Plan, która mimo iż pochodzi od tego samego producenta posiada znacznie lepszy skład.

  • Marta i Lucyna

    Witam 🙂 ja bardzo rzadko daję Lucynie suchą karmę dlatego w domu nie wiele można jej znaleźć 🙂 kupuję odrobinę jako „nagrodę” dostaje za siad czy inne polecenie. Główne posiłki sama jej przygotowuję codziennie 🙂

  • http://artdentkalisz.pl artur

    No ja niestety nie mam tyle czasu żeby swojemu labowi gotować codziennie 🙁

    • Domi

      Ale po co gotować? Po to jest szereg karm do wyboru na rynku żeby dobrać coś właściwego w rozsądnej cenie!:)

  • właścicielka duzego psa w typie owczarka niemieckiego

    Mój pies ma 11 lat i jest dużym psem. CAŁE życie je karmy opisane tutaj jako „śmieciowe”. Raz w roku ma robione badania krwi – ostatnie w zeszłym miesiącu. Wyniki za każdym razem są w normie a jak na jego wiek to nawet idealne. Nie jest otyły mimo, że nie ma wiele ruchu. Czasami dostaje jakieś resztki z obiadu, lubi czerstwy chleb i od szczeniaka nie znosi surowego mięsa. Nie widzę powodu, żeby zmieniać mu karmę.

    • Domi

      Dobrze, że kontrolujecie jego zdrowie. 🙂 Ale mimo wszystko..powodem powinien być naprawdę kiepski skład..to sama chemia.

  • http://pozonowy.blog.onet.pl/ eenka

    Puz ma ostatnio krótkie ząbki do suchej karmy (choćby najlepszej). Słyszałam o tym, że nie powinno się mieszać rodzajów jedzenia, tzn. raz gotowane, raz sucha karma. Jednak mimo wszystko, my właśnie tak funkcjonujemy. Ostatnie kombinacje z rodzajami karm po prostu mnie wykończyły, a ten system się sprawdza 🙂

  • fiX

    Co myślicie o Royal Canin Junior dla Labradorów? Skład wydaje się nie zły.

    • Domi

      Witamy, według nas nie ma sensu, bo za mniejszą cenę są lepsze karmy, a Royal dla Labradorów to jedynie chwyt marketingowy 🙂

    • Liwia

      Skład wydaje się gorszy od pedigree, gdyż ta karma powoduje raka. Pies mojej cioci (york) wychowany na royalu. Ostatnio stwierdzono, że przez Royala ma raka, chorobę serca i nerek… 🙁 NIE POLECAM. Kup Sabę, Acanę itp, ale nigdy nie Royala !!!

  • http://www.bialyjack.pl Biały Jack

    Naprawdę spotkaliście się z weterynarzami, którzy polecają Pedigree albo Chappi w ramach swoich gabinetów? Ja to widzę zwykle polecany Royal Canin na wszystko – a dla mnie ta karma również ma jakość bardzo średnią, zwłaszcza w porównaniu do swojej ceny 😉

    • Domi

      Ja osobiście nie, ale niestety masa użytkowników na forum labradory.org tak tłumaczyła karmienie swojego pupila tą karmą. Choć fakt, Royal też króluje, a podobne mam zdanie jak Ty w tej sprawie. Za taką cenę nie warto, płacisz za markę a nie jakość

  • Asia

    Ja sie zgadzam z tym artykułem. A co do gotowania codziennego czy swojemu pupilowi układasz dawki pokarmowe, które zawieraja odpowiednia ilość wszystkich składników i witamin ? Wątpie. Chyba, że specjalnie liczysz dawki pokarmowe dla swojego pieska czy kotka, a uwierz mi to nie jest latwe, a specjalny program komputerowy jest bardzo drogi. karma powinna zawierać odpowiednie dawki energii , białka i witamin. Nie jestem pewna czy to jedznonko które dajesz na oko zwierzakowi jest wystarczającą ilością

  • Asia

    A royal canin jest nie smaczne i słabe. Nie polecam. Polecam nutre

  • Kuba

    Odpowiednie zbilansowanie posiłku przygotowywanego samemu nie jest wcale takie trudne, jest jednak czasochłonne i absorbujące (każdy wyjazd łączy się z zabraniem całej lodówki składników), dlatego pomimo moim zdaniem ogromnej przewagi BARFa nie mogę sobie na to pozwolić. Jeśli chodzi o karmy-śmieci to w 100% się zgadzam Pedigree, Chappi, Arion, i od jakiegoś roku Royal Canin to nienajlepszy wybór i uważam, że za te pieniądze można trafić naprawdę dobre karmy. Acana czy Orijen są świetne ale strasznie drogie i jeżeli nie trafi się dobrej okazji to raczje normalny zjadacz chleba przy posiadaniu większego psa, nie może.sobie na nie pozwolić. Ja polecam Purinę Pro Plan, Taste of The Wild, Canidae, ewentualnie którąś z lini karm weterynaryjnych.

  • http://anamarat.blogspot.com Dominika

    Temat trudny i wywołujący dużo emocji (często negatywnych), ale ważny w edukacji właścicieli. Pedigree czy Chappi nie powinny być nigdy podawane psu jako jego podstawowy, pełnowartościowy posiłek. To że jakieś psiaki nie chorują od tych karm, to nie znaczy, że są zdrowe i dobre dla psa, po prostu to łut szczęścia (nie każdy palacz choruje na choroby spowodowane szkodliwością tytoniu, a przecież wiemy, że papierosy zdrowe nie są).
    Mój labek – Marat – od małego był karmiony Puriną Pro Plan (tak został przyzwyczajony już od szczeniaka i jak go odbieraliśmy, dostaliśmy wytyczne, żeby go tym karmić). Nie byłam do końca przekonana do tej karmy, ale przez pierwsze miesiące karmiłam go właśnie Pro Planem. Rozwijał się dobrze, sierść miał piękną, lśniącą, w sumie nie było powodów, by coś zmieniać. Gdzieś ok. pierwszego roczku pogorszył się nam stan sierściuchy – łupież, swędzenie. Wet polecił Hillsa, smak jagnięcina z ryżem. Marat jadł Hillsa ok. rok, w sumie wszystko było ok. Ale w miarę swojej edukacji, czytaniu wielu materiałów na temat karm, doszłam do wniosku, że dobrze by było zmienić karmę na lepszą. Razem z koleżanką, która bardzo interesowała się psimi karmami, postanowiłyśmy spróbować 1st Choice’a (jagnięcina, ryby i ryż). Karma się sprawdziła, Marat jadł ją chętnie. Po roku postanowiłam przejść na jeszcze lepszą karmę, moja siostra sprawdzając co chwilę sytuację na rynku karm, znalazła karmę Wolfsblut (fantastyczne smaki, dużo mięcha, bez kukurydzy, pszenicy itp.). Marat je Wolfsbluta do dziś, co jakiś czas zmieniam mu smaki, tak dla urozmaicenia.
    Nie piszę tego posta, żeby reklamować jakąkolwiek markę. Jestem po prostu przeciw podawaniu psom byle jakiej jakości karmy. Psiaki też zasługują na to, by dostawać lepsze jedzenie. Każdy powinien znaleźć taką karmę, która pasuje jego psu, a przy tym mu nie szkodzi. To jest obowiązek każdego właściciela psa czy też innego zwierzaka.

  • http://lovepets244.blogspot.com Maria

    Ja mam małego, czteromiesięcznego labka i odkąd skończył dwa miesiące karmię go Acaną, jest cała naturalna i nigdy, przenigdy nie dałabym mojemu psu karmy typu Chappi.
    Pozdrawiam, Maria.

  • Anonimek :D

    Też tak uważam mój pies jada karmę Taste of The Wild ale nie przesadzajmy ta karma jest kiepska ale moi znajomi mieli kiedyś Labradora przez 16 lat jad Pedigree, żył zdrowy i szczęśliwy.

  • Dorota Kosakowska

    A moja Dasha po acanie ma biegunki a Putina jest ok

    • http://www.przezswiatzlabradorem.pl PrzezŚwiatzLabradorem

      Każdemu psiakowi służy co innego 🙂

  • slawek zug

    PURINA PRO PLAN, nic dodać nic ująć mój pies oszalał na punkcie tej karmy, a szczególnie smak rybny przypadł mu do gustu. Mnie natomiast cieszy jego zdrowe zęby, sierść i dobra praca jelit 🙂

  • Ewa K

    Dla mnie najważniejsze podczas wybierania suchej karmy dla mojego psa jest jej skład. Nie kupię czegoś, w czym nie ma ani grama mięsa, ale jest za to masa wypełniaczy, zbóż i chemii. Przez długi czas karmiliśmy naszego psa Joserą, niestety zaczął mieć po niej jakieś małe problemy żołądkowe i postanowiliśmy zmienić mu na jakiś czas suchą karmę. Wybór padł na Purinę Pro Plan dla ras średnich. Nasz Gucio po niej się „unormował”. Nie miewa już problemów żołądkowych, sierść jest znów błyszcząca, a zapach, który wydobywa się z pyska nie jest już odpychający.

    • http://www.przezswiatzlabradorem.pl PrzezŚwiatzLabradorem

      super, czyli że karma mu służy 🙂

  • Karolina Nikola Treszczanowicz

    Ja polecam Brita z tańszych a dobrych karm 😉

  • aleksandra Fijałkowska

    nie wypowpiem się na temat karmy ale na temat przysmaków. osobiście polecam przysmak dentastix. Czyszczenie zębów szczoteczką jest trudne szczególnie jeśli pies nie był od małego do tego przyzwyczajony. Podobnie wygląda czyszczenie u weterynarza. Wybrałam ten przysmak i muszę przyznać, że pomaga. Zęby są bielsze i wyglądają na zdrowsze