Labradorki z pseudohodowli- potrzebna pomoc!

Pseudohodowla to miejsce, w którym dla „właścicieli psów” (choć ciężko ich takimi nazwać!) liczy się tylko zysk płynący ze sprzedaży szczeniąt.
Suczki przebywają w koszmarnych warunkach, gdzie zaniedbywane są ich podstawowe potrzeby.
Traktowane są jak maszynki do rodzenia, którym nie warto poświęcać żadnej uwagi.
Wychudzone lub utuczone, chore, bez opieki weterynaryjnej.
Zwykle przerażone, wycofane, od strony człowieka doświadczyły wszystkiego co najgorsze.

pseudohodowla

Tak było i w tym przypadku. Dwie labradorki- biszkoptowa i czekoladowa.

Obie zabrane z pseudohodowli, gdzie przebywały w ciasnych kojcach, brudzie, bez dostępu do wody, całkowicie izolowane od świata.
Nie wiedzą co to miłość człowieka, nie zaznały czułego dotyku i drapania za uszkiem. Wszystko co ofiarował im los to nędza, strach i choroba.

Więcej o tym w jakich warunkach przebywały sunie możecie poczytać: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1067330876650778.1073741906.144971268886748&type=3

pseudohodowla

BISZKOPTOWA MELA

Mela to młoda sunia, która pomimo złych przeżyć zachowała typowy charakter labradora.
Wesoła, energiczna, spragniona kontaktu i zabawy.
Uwielbia szaleństwa z piłką i patykami oraz kontakt z człowiekiem.
To sunia, która idealnie sprawdzi się dla osoby aktywnej, zdającej sobie sprawę z potrzeb labradora.
Mela nigdy nie była niczego uczona. W chwili obecnej poznaje zasady panujące w domu oraz uczy się chodzić na smyczy.

pseudohodowlaPozostawiona sama sobie trochę szczeka, co może być spowodowane lękiem przed opuszczeniem.
Nowe sytuacje i wizyty u weterynarza są dla niej trudne i wzbudzają panikę.
Jak typowy labek ma niepohamowany apetyt i lekką nadwagę.
Sunia jest w wieku około 4 lat, a jej stan zdrowia jest w miarę poprawny.
Świetnie dogaduje się z innymi psami i suczkami.

Więcej o Meli : http://adopcje.labradory.org/nakrecona-mela-szuka-domu/

pseudohodowla

CZEKOLADOWA BISIA

Bisia to starsza, około 9 letnia sunia. Jej stan psychiczny i fizyczny pozostawia wiele do życzenia.
Przerażona, nieśmiała, boi się nowych sytuacji i obcych ludzi.
Pragnie bliskości, ale wpierw musi zaufać. Gdy już to zrobi, oddaje się całkowicie, pilnując swojego wybrańca i nie opuszczając go na krok.
To także ogromny łasuch, uwielbia jedzenie.

pseudohodowlaW chwili obecnej uczy się zasad panujących w domu i walczy z lękiem przed światem.
Sunia ma duże problemy zdrowotne.
Zdiagnozowano u niej poważną dysplazję, która powoduje kłopoty z poruszaniem się. Do tego dochodzą problemy z sercem, które utrudniają leczenie stawów.

Więcej o Bisi: http://adopcje.labradory.org/bisia-szuka-spokoju-i-troski/

POTRZEBNA POMOC

Obie sunie wymagają wielu badań i opieki weterynaryjnej.
Liczy się każda złotówka, która pomoże zmniejszyć ich cierpienie i dać szansę na nowy, kochający dom i godne życie.

Ich historię możecie śledzić na bieżąco na wydarzeniu na FB: SUNIE Z PSEUDOHODOWLI

KONTO DO WPŁAT

FUNDACJA PRZYJACIELE CZTERECH ŁAP
ROKITNO 2
74-304 NOWOGRÓDEK POMORSKI
paypal: fundacja@przyjacieleczterechlap.pl
39144011850000000017295136
z dopiskiem: Labradory z pseudo

Kontakt w sprawie adopcji:

608391927 (Ryszard), 889856600 (Małgorzata), 607492249 (Martyna),
adopcje@labradory.org