Co powiedziałby Ci Twój pies gdyby potrafił mówić?

Pies określany jest najlepszym przyjacielem człowieka. Możemy się na niego złościć, zaniedbywać go, a on i tak będzie przy nas trwał.

Czy gdyby pies potrafił mówić wciąż byłoby tak samo?
Niekoniecznie. My, ludzie, nie lubimy słyszeć prawdy o nas samych.

labradoryW moim przekonaniu to właśnie powiedziałby nam nasz czworonóg. Prawdę. Nie po to, żeby nam dopiec, bo przecież kocha nas najbardziej na świecie. Po prostu inaczej by nie potrafił. Psy nie kłamią. One są wierne i uczciwe. Nie znają czegoś takiego jak zakłamanie.
To my robimy w życiu wiele głupot, które często nie mają sensu, lub są niezrozumiałe nawet dla nas samych.
Czy wtedy też nazywalibyśmy psa najlepszym przyjacielem człowieka? Nawet wtedy, gdy bez ogródek wygarnąłby nam wszystkie nasze wady? A może zacząłby protestować?
Za krótki spacer, nie dobra karma. Zbyt mało czasu na zabawę i szkolenie.
Łatwo jest określać kogoś mianem przyjaciela, gdy ten nie ma „nic do gadania”, a jego życie całkowicie jest zależne od nas.

Gdyby było inaczej mogłoby się okazać, że więź nie jest już tak silna.
Pies jest psem i mimo wszystko zawsze nim będzie. Prościej jest nam dbać o relację, w której nie musimy zderzać się z odmiennymi poglądami. To my tu rozdajemy karty. My jesteśmy wyżej nad psem i w ostateczności on i tak zrobi to, co mu nakażemy. Nie jest to sprawiedliwe, ale tak ten świat funkcjonuje i nie warto się z tym kłócić.

labradory
Jestem przekonana, że gdyby pies przemówił ludzkim głosem, to MY wszystko byśmy popsuli.

Jesteśmy ludźmi i większość z nas nie potrafi znosić bolesnej prawdy. Psy byłyby ponad to. One po prostu nas kochają i nie wyobrażają sobie życia bez swoich właścicieli.. Mówiłyby otwarcie to co myślą, bo takie właśnie są. Ich czyny nie mają drugiego dna.
Prawdopodobnie właśnie ten brak mowy sprawia, że przyjaźń między nami jest tak silna.

Sygnały, które wysyłają psy, często nie są prawidłowo odbierane. Równie często ludzie antropomorfizują zwierzę, przekonani o ich złośliwości, czy cechach charakteru, które są dla zwierzęcia obce.
Pies nie potrafi w sposób ludzki przekazać nam swoich potrzeb, nie może na nas nakrzyczeć, byśmy wysłuchali co ma do powiedzenia.
Obserwujmy naszych pupili. Dajmy im mówić. Wsłuchajmy się w ich mowę, inną od naszej, bo to na tym polega prawdziwa przyjaźń.

  • http://www.blogger.com/profile/02052283856059552467 Olka Mikler mojprzyjaciel-pies

    Świetnie napisane.. 🙂

  • http://urlopnaetacie.pl urlopnaetaciepl

    Świetnie napisane! Fajny tekst 🙂 Przyjażń to przede wszystkim zrozumienie – trzeba się trochę wysilić! No a niedługo wigilia, więc kto wie co nam Luśka powie 😉 Chociaż podejrzewam, że stały tekst: gdzie masz tą piłkę?! 😀

    • http://www.przezswiatzlabradorem.pl PrzezŚwiatzLabradorem

      albo „kup mi sto piłek!” 😀