10 zabaw węchowych dla Twojego psa!

O tropieniu było już na blogu [CZYTAJ], ale tym razem przedstawiamy parę prostych zabaw, które możecie wykorzystać do uatrakcyjnienia spaceru, podczas złej pogody lub po prostu aby zapewnić swojemu psu niezbędną do zaspokojenia wszystkich potrzeb stymulację umysłową.


1. W której ręce?/ Psia ruletka

Pierwsza zabawa z pewnością jest wszystkim znana. Wielokrotnie opisywana na psich stronach, blogach oraz forach.
To nic prostszego niż zgadywanie, w której ręce znajduje się smakołyk.
Początkowo pokazujemy psu co mamy w ręce pozwalając mu na próbę wydobycia smakołyka przez trącanie nosem czy łapą. (UWAGA: nie ćwiczyć jeśli w tym samym momencie pracujecie nad komendą zostaw 🙂 )
Z czasem zwiększamy etap trudności wymagając by zwierzę samo zgadło gdzie jest przysmak, nie widząc jak zaciskamy go w dłoni.
Podobnie robimy z kubeczkami, pod którymi chowamy jedzenie. Z czasem możemy dowolnie zmieniać ich położenie.

2.  Zgubiony przedmiot

O tym też już pisaliśmy [CZYTAJ], ale przypominimy na czym to polega. Uczymy psa, by odnajdywał przedmioty/zabawki/jedzenie, które zostawiliśmy za sobą.
W tym celu, gdy pies nie patrzy układamy za nim „zgubę” po czym po niewielkim dystansie zawracamy.
Gdy pies znajdzie to co zostawiliśmy na naszej trasie mocno chwalimy i nagradzamy zabawą lub przysmakami.
Z czasem zwiększamy dystans i dodajemy komendę do szukania!

zabawywęchowe

3. Chowanie w gazecie/kartonie/papierze/kocu

Dobrym pomysłem jest również chowanie przysmaków/zabawek w produktach codziennego użytku.
Możecie użyć do tego zwiniętych kawałków gazety, papieru czy kartonu.
Niech chowana rzecz będzie jak najbardziej ukryta i trudna do wyjęcia, aby pies zdążył się nieco napracować!
Dobra zabawa gwarantowana!

zabawywęchowe

4. Odłożona nagroda

Inną czynnością wykorzystującą psi nos może być odłożona nagroda. Pies, aby dostać przysmaki musi wpierw wykonać wyznaczone przez nas zadanie.
W tym celu zostawiamy psa i rozkładamy smakołyki w trawie w pewnej odległości od niego, lekko je przydeptując.
Wracamy do psa, któremu wydajemy ustalone komendy, a na koniec w nagrodę wysyłamy go do zostawionych wcześniej przysmaków.
W ten sposób łączymy węszenie z nagrodą za pracę!

5. Różne zapachy

O odróżnianiu zapachów pisała Bavaria Team na swoim blogu. Najlepiej jednak będzie przytoczyć filmik ich autorstwa:

6. Chowanie przedmiotów/zabawek

To również znana większości gra polegająca na chowaniu zabawek/jedzenia/przedmiotów.
Zaczynamy od łatwo dostępnych miejsc zostawiając zwierzę w zasięgu wzroku, tak aby mogło obserwować nasze poczynania.
Gdy już załapie zasady, wyprowadzamy go na chwilę do innego pomieszczenia i zwiększamy poziom trudności kryjówek.
Warto pracować nie tylko na przysmakach, ale spróbować z zabawkami, a nawet przedmiotami mniej atrakcyjnymi dla psa. Może klucze? 🙂

7. Poszukiwania w liściach lub śniegu

Gdy na dworze panuje odpowiednia aura możemy spróbować pobawić się w psiego ratownika!
Jak zawsze zaczynając od małego poziomu trudności ukrywamy „coś” głęboko w liściach lub pod śniegiem.
Z czasem zwiększamy trudność, chowając przedmiot gdy pies nie widzi, na przykład jeszcze przed spacerem.

8.  Na aport też trzeba zasłużyć!

W tym wypadku możemy połączyć wiele ćwiczeń na raz! Pracujemy zarówno nad pamięcią psa, tropieniem jak i wyciszeniem emocji.
Podczas gdy pies pozostaje w miejscu kładziemy w pewnej odległości od niego upragniony przedmiot po czym wracamy do pupila, wykonujemy zmianę kierunku i dopiero wtedy wysyłamy go po nagrodę. Z czasem zwiększamy poziom trudności robiąc obrót, odchodząc na kilka kroków, zmieniając całkowicie kierunki, dodając zadania do wykonania przed wypuszczeniem po aport.
W ten sposób uczymy psa wyczekiwania, skupienia na nas, a także ćwiczymy jego pamięć i uatrakcyjniamy zwykłe aportowanie i „bezsensowne” bieganie za piłką!

9. Szukanie osoby

Ta zabawa wymaga udziału osób trzecich, które mogłyby układać ślad bądź też prowadzić psa.
Jest to już trudniejsze zadanie, gdy chcieć pokusić się o prawdziwe tropienia. W takim wypadku najlepiej zapisać się na zajęcia, gdzie instruktor wytłumaczy podstawy, pokaże jak prawidłowo układać ślad oraz na co zwrócić uwagę (na przykład kierunek wiatru).
Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by pobawić się amatorsko i od czasu do czasu powymyślać niezbyt trudne kryjówki!

zabawywęchowe

10. Zabawki inteligentne

Możemy wykorzystać też specjalnie stworzone zabawki inteligentne, w których poukrywane są smakołyki.
Pies musi je wydostać używając nosa, łapy, zębów.
Wspaniała stymulacja umysłowa!

zabawywęchowe

 

 

  • http://adopcje.labradory.org/ adopcje.labradory.org

    Zabawek inteligentnych dla psów nie posiadam, ale zabawy węchowe stosuję od 10 lat. Bardzo polecam, wspaniała sprawa na bardzo brzydką pogodę, kiedy spacery są krótsze.

  • http://www.szkola-doberman.pl Michał Doberman

    3,6 i 7 to moi faworyci. proste a jednak skuteczne metody na fajne zajęcie dla psa, który potrzebuje jakoś spożytkować swoją energię.

    Pozdrawiam
    Michał
    http://www.szkola-doberman.pl

  • Natalia Kulik

    Jako zabawa węchowa doskonałe jest drzewo parówkowe. małe kawałki parówki włożyć w popękaną korę drzewa na różnej wysokości i w różnych miejscach tak aby pies mógł je wyskubać

    • http://www.przezswiatzlabradorem.pl/ PrzezŚwiatzLabradorem

      O, fajny pomysł. 🙂